piątek, 12 października 2012

Ogłoszenie

A i jeszcze jedno . W ciągu dnia będę dodawała jeden może dwa imaginy , ale obiecuje że wszystkie zamówienia będą zrealizowane : )

z Niallem dla @Patrycja696

    Poznaliście się z Niallem kiedy przeprowadziłaś się do Londynu. Od razu się w sobie zakochaliście jednak blondyn nie miał dość odwagi by się do tego przyznać a ty jesteś nieśmiałą dziewczyną. Byliście przyjaciółmi przez dwa lata i gdyby nie wasi znajomi którzy was wreszcie spikneli pewnie dalej ukrywalibyście swoje uczucia.
   Dziś byłaś umówiona z Niallem. Mieliście się spotkać u ciebie w domu i pooglądać jakąś komedie romantyczną. Byłaś gotowa już pół godziny przed przyjściem twojego chłopaka. Siedziałaś właśnie na kanapie czekając na ukochanego kiedy zadzwonił dzwonek do drzwi. Wstałaś i poszłaś otworzyć. W progu stał Niall z bukietem róż uśmiechając się do ciebie.
- Jejku [T.I] wyglądasz świetnie. - powiedział do cb blondyn łapiąc cię za biodra i całując czule.
- Nie przesadzaj. - odpowiedziałaś chłopakowi.
Poszłaś wstawić kwiaty do wazonu a blondyn zdążył rozłożyć się na kanapie. Wróciłaś z miską popcornu.
- Więc co dziś oglądamy ? - zapytałaś bo Niall już zdążył zainteresować się popcornem.
-Może Last song. - zaproponował wkładając do buzi masę popcornu.
- Ok. Mi pasuje.
 Leżeliście przytuleni do siebie. Kiedy film się skończył chciałaś wstać jednak Niall nie pozwolił ci na to. Zaczął cię całować.
- Mam na cb cholerną ochotę wiesz ? - zamruczał ci do ucha.
- Przestań Niall . - powiedziałaś jednak ty również chciałaś dziś czegoś więcej.
    Spędziliście upojną noc z czego byliście obydwoje zadowoleni.
Gdy rano wstałaś Nialla już nie było. Poszłaś do kuchni by sprawdzić czy tam go nie ma. Na stole zauważyłaś małą karteczkę. ' NIGDY NIE PRZEŻYŁEM CZEGOŚ TAK RÓWNIE NIESAMOWITEGO. KOCHAM CIĘ              NIALL '
Uśmiechnęłaś się i poszłam przed telewizor. Akurat leciały wiadomości .
- Nastoletni gwiazdor Niall Horan zginął dziś rano w wypadku samochodowym .
Tylko tyle usłyszałaś , reszta była nieważna . Zaczęłaś płakać, zły leciały ci strumieniami jednak miałaś siłe. Wybiegłaś w piżamie na dwór. Wsiadłaś do auta i pojechałaś na miejsce zdarzenia. Na miejscu byłi już chłopcy z 1D. Nie chcie cie dopuścić do ciała. Krzyczałaś i próbowałaś się wyrwać jednak wiedziałaś że nie masz szans. Wkońcu dałaś za wygraną. Usiadłaś na drodze i zalałaś się łzami.
  Pogrzeb Nialla był dla wszystkich wstrząsającym przeżyciem. Fanki ci współczuły, rodzina cię wspierała ale ty miałaś cholernie dużą pustke w środku. Ledwie przeżyłaś ten pogrzeb. Kiedy wróciłaś do domu poszłaś do swojego pokoju by znów zalać się łzami.
 
* 4 lata później *
- Niall nie biegaj tak . - upomniałaś synka.
Wracaliście właśnie z cmentarza. Po tej upojnej noc z Niallem byłaś w ciąży. Gdy się dowiedziałaś na początku byłaś załamana jednak obiecałaś sobie że wychowasz to dziecko. Dałaś mu na imię Niall , po tacie.
- Mamusiu a pójdziemy teraz do Nados ? - zapytał cię twój synek. Tak jak jego tatuś miał blond włosy i niesamowicie hipnotyzujące spojrzenie.
- Oczywiście synku.
- Mamo a czy ty często tęsknisz za tatą ?
- Och , Niall . Ja ciągle za nim tęsknię, ale wiesz on ciągle czuwa nad nami. Kocha nas obydwoje i nie pozwoli by stała nam się krzywda .
Niall uśmiechnął się po czym wsiadł do auta. Tak strasznie przypominał swego ojca

          ________________________________________________________________

Pierwszy imagin za mną . Mam nadzieję że wam się podobał . Składajcie zamówienia na imaginy w komentarzach : )

Imaginy

                             
               Nie było mnie strasznie długo za co przepraszam ale skończyła mi się wena . Nie będę kończyć tego opowiadania ale wam je skróce.

Harry miał przestać się odzywać do Ann ale to tylko dlatego że ukradli mu telefon. Ona myślała że to że do niej pisał było tylko głupim żartem. Harry nie mógł tego wyjaśnić bo wyjechał w trase i nie miał jak się skontaktować z Ann . Ann rozpoczeła naukę w nowej szkole gdzie znalazła wielu przyjaciół. Gdy Ann juz pogodziła się z tym że Harry robił sobie z niej żarty do gazet trafił artykół że Hazz chodzi z jakąś laską . Ann sie jeszcze gorzej załamała i napisała wrescie Harremu że jest skończonym dupkiem ( na TT ) On ucieszył się że mógł się z nią skontaktować jednak ona mu wgl nie wierzyła. W przed dzień wesela Izy i Maćka  Harry wraca wereszcie z trasy jednak jest za późno na odwiedziny. Na następny dzień w czasie trawania wesela Harry przychodzi na sale i wszystko tłumaczy Ann. Kończy się Happy Endem . Iza z Maćkiem biorą słub a Ann z Hazzą są razem .


Ok, a teraz do rzeczy . Mam zamiar pisać Imaginy. Będą one pisane na wasze zamówienie więc piszcie w komentarzach z kom chcecie pierwszy Imagin .  
Jeśli macie TT follownijcie mnie :)    

@LaughLikeHorann